Wakacyjny kredyt – dobry pomysł?

Są ludzie, których każda myśl o kredycie napawa ogromnym przerażeniem – uważają, że koszt uzyskania kredytu i konieczność regularnego spłacania go w ratach jest nie do przejścia. Tego typu ludzie preferują długofalowe oszczędzanie, aby kupować dobra w postaci produktów i usług za swoje pieniądze. Możliwe, że ten tryb rozumowania jest bardzo rozsądny, przy czym ma on jedną wadę: spowalnia szansę na dostęp i możliwość skorzystania w danym czasie z dobrodziejstw, jakie daje ludziom cywilizacja.

Kredyt na dowolny cel, czyli na wakacje

Banki w czasie poprzedzającym sezon turystyczny zawsze kuszą atrakcyjnymi ofertami kredytów z możliwością ich dowolnego przeznaczenia. W przypadku instytucji bankowych trzeba spełniać szereg wymogów – stałe miejsce zatrudnienia (w niektórych bankach zdecydowanie większe szanse na pożyczkę mają osoby zatrudnione w sektorze państwowym), a także wykazywać zdolność kredytową, co bywa zmorą dla sporej grupy Polaków. Taką zdolność sprawdza się nie tylko poprzez pryzmat zarobków, jakie przypadają na gospodarstwo domowe, ale i wydatków. O ile te na bieżące koszty utrzymania da się w oświadczeniu jakoś zminimalizować, to nie wolno zataić faktu posiadania innych zobowiązań kredytowych i trzymania się harmonogramu ich spłaty. Wystarczy kilka mniej lub bardziej niewinnych spóźnień w spłacie, a Biuro Informacji Kredytowej przedstawi negatywną rekomendację.

Jeśli już bank udzieli kredytu na dowolny cel, to polska baza noclegowa jest warta brania pod uwagę w czasie planowanego urlopu. Noclegi w Solinie zrealizują każdy wakacyjny cel. Wiele miejsc w Solinie, które przyjmują turystów, współpracuje z lokalnymi obiektami przeznaczonymi do zwiedzania.

Spacerowanie bieszczadzkimi szlakami, pływanie rowerkiem wodnym po Jeziorze Solińskim, oddychanie świeżym górskim powietrzem to aktywności bezcenne. Każdemu należy się chwila wytchnienia i spokoju – szczególnie w tak urokliwej okolicy.  

One thought on “Wakacyjny kredyt – dobry pomysł?

  1. Przerażające jest to że ludzie muszą brać kredyt żeby jechać na wakacje, ale nie ma co się dziwić. W Polsce niektórzy pracodawcy to oszuści i wyzyskiwacze.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>